Kilkanaście lat temu związałem się z PTTK, a zwłaszcza z klubem KTP "Wiercipięty", z którym pieszo przemierzałem wszelkie ścieżki i bezdroża. Później doszły spływy kajakowe i wyprawy rowerowe po obu stronach granicy. Od wielu też lat zajmuję się fotografią amatorską, trudno nie wyciągnąć aparatu i nie zrobić kilku fotek widząc wspaniałe widoki... Swoją pasję zaczynałem od radzieckiej Smieny oraz Fieda, potem w ręce trafiła się wymarzona lustrzanka Zenit. Obecny aparat - Canon i myślę, że tak już zostanie :) Z pasją studiowałem teologię, teraz jako katecheta mogę dzielić się z młodzieżą i dziećmi, tym co sam otrzymałem, a co najważniejsze głosić Chrystusa.